Kolorowy zawrót głowy

DSC08572Oczarowała mnie absolutnie, najbardziej chyba poprzez swój niepowtarzalny wygląd oraz charakter. To była miłość od pierwszego wejrzenia, niestety z powodu dzielącej nas odległości mogę teraz tylko stwierdzić, że tęsknię i to bardzo. Obiecałam sobie, że jeszcze kiedyś ją odwiedzę i się nacieszę wszystkimi zaletami, które posiada, a obietnic zawsze dotrzymuję. Burano, bo tak jej na imię, to taka mała wysepka położona na Lagunie Weneckiej i choć od tak popularnej Wenecji dzieli ją zaledwie  kilka kilometrów, mimo to nie zagląda tutaj aż tak wielu turystów. Na wyspę możemy dopłynąć tramwajem wodnym – vaporetto.

Pierwszą rzeczą z której słynie to miejsce, to wyrób koronek, który rozpoczął się już w XVI w. W tym okresie koronkarstwem zajmowały się kobiety o wyższym statusie społecznym, jednak z upływem czasu czynność ta rozpowszechniła się również w żeńskich przytułkach oraz sierocińcach. Do ich wytwarzania używano igieł albo klocków koronkarskich. Druga połowa XVII w to czas, powstawania manufaktur na obszarze Francji, które proponowały pracę również weneckim specjalistkom. Aby przeciwdziałać ich emigracji w XVIII w. postanowiono stworzyć manufaktury również na terenie laguny, powstały dwa takie obiekty: w Wenecji i na Burano. Do dziś w domach nadal praktykuje się wykonywanie koronek tradycyjną techniką igłową.

DSC08575

Druga charakterystyczna cecha wyspy, to różnobarwne domy. Historia kolorowych domków nie jest taka oczywista, ponieważ na jej temat można usłyszeć kilka teorii. Jedna z nich opowiada, że zwyczaj ten zapoczątkowali rybacy, który właśnie w ten sposób oznaczali swoje miejsce zamieszkania, co miało ułatwiać im powroty do domów na wypadek załamania się pogody. Kolejna opowieść mówi o zarazach, jakie miały nawiedzać wyspę. Do dezynfekcji kamieniczek służyło białe wapno,zaś aby zaznaczyć te domostwa, którym udało się ustrzec przed chorobami, wymyślono sposób – malowanie ich na różne kolory tęczy. Jakkolwiek te dwie historie przedstawiają zupełnie inne fakty, jednak jedno jest pewne, sam zwyczaj przetrwał do obecnych czasów. Co więcej doczekał się nawet regulacji prawnych. Właściciel, który chce pomalować dom, jest zobowiązany wystąpić do władz lokalnych o stosowne pozwolenie, a dopiero gdy je uzyska może zrealizować swoje plany. Bardzo istotną kwestią jest wybór barwy, która ma zdobić fasadę danego budynku, nie mogą się one powtarzać, przynajmniej w najbliższej okolicy. Z tego właśnie powodu wyspa jest, aż tak kolorowa, co stanowi o jej unikatowości, zaś spacer uliczkami dostarcza niebywałych wrażeń.

DSC08574

Wyspa poprzecinana jest kanałami, ponad którymi wznoszą się różnego rodzaju mostki, pomagające sprawniej się po niej poruszać. Sporą zaletą tego miejsca jest panujący tam spokój, zdecydowanie jest to idealnie miejsce na odpoczynek, podczas którego możemy delektować się otaczającym nas pięknem. Nie uświadczymy tam tłumu ludzi, którzy z aparatami w rękach biegną szybko i nerwowo, aby zająć miejsce w kolejce do zwiedzania kolejnego popularnego zabytku.

DSC08577

Nie tylko mnie urzekła ta bajkowa kraina, ale również była i jest doceniana przez malarzy, fotografów oraz lokalnych artystów.

Oprócz spaceru uroczymi uliczkami możemy również zwiedzić kościół San Martino, który posiada charakterystyczną krzywą dzwonnicę oraz Muzeum Koronek.

DSC08581

P. S.

Jeśli chcesz być na bieżąco i nie przegapić żadnego wpisu zapraszam na fanpage na Facebooku na którym dodatkowo znajdziesz materiały niedostępne na blogu, pamiętaj, żeby na liście zaznaczyć: otrzymuj powiadomienia, unikniesz ograniczenia wiadomości.

Możesz również otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach na swój adres e-mail, wystarczy, że na stronie głównej w pasku znajdującym się w prawej części odszukasz rubrykę CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?, wpiszesz swojego maila i potwierdzisz wciskając Wyślij.

Wszystkie opinie możesz wyrazić w komentarzach, które są dla mnie wspaniałą informacją zwrotną. Jeśli Ci się podobało: lajkuj i udostępniaj.

Advertisements

3 thoughts on “Kolorowy zawrót głowy

  1. Bylam w Burano i tez sie zakochalam, jest to spokojna mila wysepka, oddalona od tlumow Wenecji, mozna ja smakowac, podziwiac, zachwycac sie koronkami, kupilam koronkowa Matke Boska dla mamy, bardzo jej przypadla do gustu.pozdrawiam serdecznie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s