Poweekendowe zderzenie z rzeczywistością

1336476441_by_kicikici91_600Kilka dni wolnego szybko minęło i niezależnie od naszych chęci musimy powrócić do codziennych zajęć. Teoretycznie po takiej małej przerwie, powinniśmy być wypoczęci i mieć nowy zapas sił do pracy. Praktyka często jest zupełnie inna, po wolnym niejednokrotnie ciężko zabrać się za obowiązki.  Dodatkowo dni robią się coraz dłuższe i cieplejsze. Słońce, mnóstwo kolorów przyciągających uwagę oraz ogromna paleta różnorodnych zapachów, to zachęca, aby porzucić wszystko i iść rozkoszować się tą ucztą dla zmysłów. Zważając na powyższe okoliczności chciałabym podzielić kilkoma radami jak wzmocnić swoją motywację i odnosić sukcesy w działaniu.

1. Wolny dzień zacznij od obowiązków, a nie przyjemności. Bardzo łatwo stracić rachubę czasu robiąc coś co sprawia nam frajdę i możemy nie zdążyć z wywiązaniem się z terminów czy zadań.

2. Pożegnaj się z laptopem/komputerem na czas, który zamierzasz poświęcić na pracę, oczywiście pod warunkiem, że nie wymaga ona użytkowania wyżej wymienionego sprzętu. Jeśli jest Ci potrzebny, to oprzyj się pokusie sprawdzania poczty, portali społecznościowych oraz innych „rozpraszaczy”.

3. Planuj, ja osobiście preferuję zapisywanie wszystkiego na kartce, tak trudniej przeoczyć cokolwiek, pamiętaj, żeby wszystko przemyśleć i przełożyć siły na zamiary.

1307232215_by_NicoleScherzinger2_600

4. Notuj postępy, to mobilizuje do dalszego działania. Dodatkowo takie zapiski pozwalają na podsumowania i wyciąganie wniosków.

5. Nie zapominaj o odpoczynku, który jest ważny dla regeneracji umysłu, polecam zwłaszcza aktywne formy na świeżym powietrzu, np. bieganie, spacer, rower. Wykorzystuj wiosnę, to jedna z ładniejszych pór roku.

6. Nagradzaj się za każdy ukończony etap. Postanów sobie co przyjemnego zrobisz jak skończysz  może to być obejrzenie filmu, poczytanie książki czy spotkanie ze znajomymi.

7. Myśl o perspektywie urlopu/wakacji, to dodaje sił do działania. Istnieje taka technika motywacji, która opiera się na wizualizacji. Polega na wyobrażeniu sobie konsekwencji wynikających z nie zrobienia danej rzeczy, powinny być one bardzo negatywne, następnym obrazem, który powinniśmy sobie wykreować, to pozytywne skutki wywiązania się z zadania.

A jakie Wy macie propozycje? Chętnie się z nimi zapoznam i wykorzystam, do lepszej organizacji i zwiększenia efektywności mojej pracy 🙂

zdj 4

P. S.

Jeśli chcesz być na bieżąco i nie przegapić żadnego wpisu zapraszam na fanpage na Facebooku na którym dodatkowo znajdziesz materiały niedostępne na blogu, pamiętaj, żeby na liście zaznaczyć: otrzymuj powiadomienia, unikniesz ograniczenia wiadomości.

Możesz również otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach na swój adres e-mail, wystarczy, że na stronie głównej w pasku znajdującym się w prawej części odszukasz rubrykę CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?, wpiszesz swojego maila i potwierdzisz wciskając: Wyślij.

Wszystkie opinie możesz wyrazić w komentarzach, które są dla mnie wspaniałą informacją zwrotną. Jeśli Ci się podobało: lajkuj i udostępniaj.

Advertisements

One thought on “Poweekendowe zderzenie z rzeczywistością

  1. Wizualizacja naprawdę działa, wyobrażałam sobie jak jeżdżę samochodem po całej Europie – oczywiście w roli kierowcy – i zdałam prawo jazdy:).Na całe szczęście nie jestem uzależniona od komputera więc o tyle mi łatwiej, ale wiem, że potrafi pożerać czas, który można przeznaczyć na coś ciekawszego.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s