Wrocławski street art – część 2

DSC00584 Czytaj dalej

Reklamy

Wrocławski street art – część 1

000.jpgWywołują skrajne emocje. Zwolennicy zachwycają się przestrzeniami na których powstają, oraz tym, że ożywiają często szarą rzeczywistość. Podziwiają kolejne miejsca, które zostały przeznaczone do wykorzystania właśnie w taki sposób. Przeciwnicy swoje krytyczne opinie argumentują tym, że są trochę jak ładne opakowanie do średniej jakości zawartości, że zamiast remontować, niejednokrotnie bardzo zdewastowane ściany czy mury, pokrywa się je różnego rodzaju malunkami ściennymi zwanymi muralami. Czytaj dalej

Przekroczyć granice możliwości

008

Źródło: “Żyjący z wilkami” Shaun Ellis, Penny Junor

Nikomu przedtem się to nie udało. Krążyły wprawdzie opowieści o dzieciach przygarniętych przez wilcze stado, które nie umiały mówić wychodziły z lasu na czworakach. Nikt jednak nie poszedł do lasu specjalnie, żeby zostać członkiem watahy”. Zaimek użyty w powyższych zdaniach dotyczy wszystkich, oprócz Shauna Ellisa, który porzucił wszystko tylko po to, aby móc być bliżej swoich ukochanych zwierząt. Ryzykował wiele, niejednokrotnie ocierał się o śmierć, musiał zmienić całe swoje dotychczasowe życie, aby stać się jednym z wilków. Odniósł wielki sukces, udało mu się dołączyć do stada, przeistoczył się w jednego z drapieżników. Czytaj dalej

Miejsce pełne wyzwań dla poszukiwaczy skarbów

DSC09804 - KopiaBudzi się każdej nocy, aby utulić płaczące dziecko, przemierza korytarze kierując się do miejsca, z którego dobiega kwilenie niemowlęcia. Nie byłoby w tej historii nic nadzwyczajnego – przecież każda matka zachowuje się podobnie. Jednak owa kobieta o imieniu Ulrika nigdy nie dociera do celu, co więcej ona jak i jej pociecha nie żyją od kilku wieków. Niegdyś Ulrika była szczęśliwą żoną Joachima von Nostitz – właściciela zamku Czocha. Małżonkowie cieszyli się wzajemną miłością. Idyllę przerwała wojna, w związku z którą Joachim zmuszony został do zrezygnowania na pewien czas z dostatniego życia na rzecz długiej podróży. Czytaj dalej