Radosne oczekiwanie z nutką słodyczy

????????????Spojrzałam na kalendarz i nie da się ukryć, że nastał najwyższy moment, aby pomyśleć o Świętach i wprowadzić się w adekwatny nastrój. W tym roku wyjątkowo późno zaczynam odczuwać bożonarodzeniową aurę. Hiszpańska rzeczywistość działa na człowieka w taki sposób, że nawet w grudniu myśli, że nadal trwa jesień w początkowej fazie. Dodatkowo jeśli popatrzy na palmy, których naprawdę tutaj nie brakuje, to może nawet przez chwilę zapomnieć, że nie jest na wakacjach.

Pierwsze świąteczne symptomy pojawiły się w sklepach, jakiś czas temu. Na półkach zagościły towary typowe dla tego okresu: kalendarze adwentowe, ozdoby, a także tradycyjne hiszpańskie słodycze, które kojarzą się z tą porą. Najbardziej popularne są turrony i polvorony.

Turrony sprzedawane w marketach najczęściej w formie tabliczek, podobnie jak czekolada. Istnieje kilka rodzajów, w zależności od zawartości składników. Głównymi produktami stosowanymi do ich wytworzenia są miód, cukier, białka jajek i migdały. W niektórych wersjach zamiast migdałów występują orzechy. Najbardziej znanymi odmianami są: Turron de Jijona oraz Turron de Alicante. Pierwsza z nich jest miękka, zawiera zmieloną masę, zbliżona smakiem i konsystencją do chałwy. Przeraźliwie słodka, tłusta i pyszna. Druga jest twarda, składa się z całych migdałów i jest przykryta opłatkiem/wafelkiem.

Bez nazwy11

Ciasteczka polvorones niestety nie zaspokoiły moich oczekiwań. Zbyt sypkie, do tego stopnia, że potrafiły rozpaść się w dłoni, przez to również sprawiały wrażenie podobne do jedzenia surowej mąki zmieszanej z cukrem. Pomimo wielu smaków i kombinacji, z tych co miałam okazję próbować, żaden nie skradł mojego serca. Będąc w sklepie i obserwując ludzi robiących zakupy, dostrzegam, że cieszą się sporym zainteresowaniem. Moje kubki smakowe zadowalają się jednak innymi odczuciami niż hiszpańskie, dlatego też staram się nie sugerować takimi spostrzeżeniami.

Bez nazwy31

Bez nazwy41Również miasto przygotowane jest na zbliżający się świąteczny czas. Pojawiły się choinki, gwiazdy betlejemskie, palmy i drzewka pomarańczowe mają swoje świąteczne wdzianka, dzięki którym po zmroku prezentują się świetliście. Całości dopełniają ozdoby z małych świecących lampek, których najwięcej znajduje się się na ulicach w centrum.

Mieszkańcy także nie pozostają bezczynni. Na wielu balkonach bądź oknach zawisły materiałowe obrazki prezentujące małego Jezusa. Na niektórych możemy również zobaczyć napis informujący, iż Bóg się rodzi. Przemierzając hiszpańskie ulice z pewnością niejednokrotnie spotkamy taki widok.

DSCN2502a1

DSCN2506a1

Dla odmiany do niektórych mieszkań próbują się dostać trzej królowie.

Bez nazwy111Do jeszcze innych pragnie zawitać Święty Mikołaj.

DSCN2526a1

Wobec powyższych okoliczności możemy już tylko z niecierpliwością i radością oczekiwać początku Świąt. Na koniec nie pozostaje mi nic innego, jak napisać: Feliz Navidad, czyli Szczęśliwych Świąt Bożego Narodzenia.

P. S.

Jeśli chcesz być na bieżąco i nie przegapić żadnego wpisu zapraszam na fanpage na Facebooku na którym dodatkowo znajdziesz materiały niedostępne na blogu, pamiętaj, żeby na liście zaznaczyć: otrzymuj powiadomienia, unikniesz ograniczenia wiadomości.

Możesz również otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach na swój adres e-mail, wystarczy, że na stronie głównej w pasku znajdującym się w prawej części odszukasz rubrykę CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?, wpiszesz swojego maila i potwierdzisz wciskając Wyślij.

Wszystkie opinie możesz wyrazić w komentarzach, które są dla mnie wspaniałą informacją zwrotną. Jeśli Ci się podobało: lajkuj i udostępniaj.

Reklamy

4 thoughts on “Radosne oczekiwanie z nutką słodyczy

  1. Magda ja zaczelam zajadac sie tymi ciastkami dopiero po bardzo dlugim okresie zycia tutaj .Musi sie do tego dojrzec hehe .Zeby sie nie rozpadaly przy jedzeniu to musisz je najpierw scisnac w dloni w opakowaniu .Wtedy nie beda sie kruszyc .Najbardziej lubie cytrynowe te male tluste polvorones .

    • Mi może też kiedyś posmakują, nie mogę się zarzekać, że nie. Co do opakowania, to cenna rada, ja oczywiście najpierw się go pozbywałam, a później przystępowałam do jedzenia, efekt był taki jak opisałam 😉
      Coś jest z tym hiszpańskim jedzeniem, że człowiek do niego długo się przekonuje. Ostatnio przełamałam się i zjadałam szynkę 🙂

  2. Dziękuję Ci, Magda za wszystkie tegoroczne hiszpańskie inspiracje. Życzę Ci aby RADOŚĆ, SPOKÓJ i cudowna magia Świąt Bożego Narodzenia pozostała z Tobą na zawsze i opromieniała Twoje życie teraz i w nadchodzącym Nowym Roku.
    Widziałam, że dodałaś parę nowych postów na swoim super blogu 🙂 Za parę dni, kiedy wreszcie otrząsnę się z różnych dziwnych wydarzeń, które ostatnio miały miejsce w moim życiu, na pewno sobie z przyjemnością je przeczytam i na pewno skomentuję, o ile oczywiście będę w temacie :).
    Dziękuję Ci za to, że udostępniasz swoje obserwacje i trafne spostrzeżenia w bardzo ciekawej formie. Tak trzymaj!
    Toskańskie saluti z PL

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s